W Arnold Palmer Invitational, przynależność do legendy

ORLANDO - torba golfowa Arnolda Palmera stała po prawej stronie pasma praktyki Bay Hill w środę, pod jednym ze znanych parasoli, tuż przed domem, gdzie jego późny właściciel ćwiczył swój statek. Jego wnuk, Sam Saunders , wybrał klub i zaproponował dziadkowi słynne kciuki pozdrowienie. Otaczająca galeria milczała. Potem zaczęło się.
Saunders pierwszy. Wtedy jeden po drugim, jak słodkie huśtawkowe domino, towarzysze rywalizowali. Uroczyste otwarcie rundy ceremonialnej. Pojechał wiadukt z helikoptera Coast Guard, bujając uroczystą scenę poniżej.
To było kolejnym uznaniem poprzedniego gospodarza turnieju, który zmarł sześć miesięcy temu. Są niemal zbyt liczne, aby liczyć, od oficjalnego - na przykład armii Arnie'ego w walce z rakiem dziecięcym i oświetleniem niedawno odsłoniętej posągu o wysokości 13 stóp - na nieoficjalne, ponieważ większość graczy w tym tygodniu ma swoje Szafy lub torby golfowe ozdobione tym logo parasola.
W terminologii golfowej słowa "turniej" i "wydarzenie" są często synonimem, wymiennymi sposobami nawiązania do czterokrotnego, 72-dołkowego konkursu, który odbywa się co tydzień.
Nie w tym tygodniu. Nie, w tym tygodniu Arnold Palmer Invitational to turniej zawinię ty na wię kszym wydarzeniu, hoś ciciel dla człowieka uznanego za tak duży wpływ w grze.
Nie możemy zaplanować tego rodzaju rzeczy, oczywiście, ale śmierć Palmera w zeszłym wrześniu wczoraj doprowadziła do bezpośredniego okresu żałoby, który od tamtego czasu zmienił się w celebrację jego życia. Ta uroczystość trwała na jego cześć w tym tygodniu. Jest więcej uśmiechu niż łez, więcej wspólnych anegdot o człowieku niż bolesne wspomnienia o naszej utracie.
"Mam nadzieję, że gracze i kibice pamiętają i wciąż czują obecność mojego dziadka tu w tym tygodniu", powiedział Saunders, teraz w trzecim roku jako pełnoetatowy członek PGA Tour. Mam nadzieję, że fani docenią fakt, że wszyscy gracze są tutaj ze względu na mojego dziadka, a oni robią to z dobroci serca.
"Oczywiście, chcą zagrać w turnieju PGA Tour, chcą pokazać wszystkim dobry występ i chcemy mieć wielki turniej, ale robią to, bo naprawdę się nimi zajmują. Dbają o tę grę , A my jesteśmy tutaj, aby pokazać dobry występ, a ja wiem, że będzie to wyjątkowy tydzień. Mam tylko nadzieję, że wszyscy pamiętają: jesteśmy tu na turnieje golfowe, ale jesteśmy tu na większe dobro ".
To jest turniej, tak. Ale to również wydarzenie, te dwa terminy są rzadko nierówne w tym tygodniu.
Chodzi o wrażenie na tym kursie, które gościło 39 wydań tego turnieju. Chodzi o ton. Zawodnik mógłby w jakiś sposób nie wiedzieć o Palmerze lub jego wpływie na grę i nadal zrozumieć konkretną różnicę pomiędzy tymi postępowaniami a tym, co co drugi tydzień na trasie PGA Tour.
"Poczuje się znacznie większy niż w zeszłym roku", wyjaśnia Jason Day , obrońca. "Jest to pierwszy rok, w którym naprawdę nie mieliśmy pana Palmera. Musimy upewnić się, że to zrobimy dobrze. Wydają się, że w tym roku wzbudziły wielki czas i sprawiły, że wydarzenie to było znacznie bardziej wyjątkowe nie tylko Warunki golfowe i wizualnie trybuny i wszystko to, ale zdolność do posiadania ambasadorów i zobaczenia ich dzisiaj w ceremonii otwarcia ... Myślę, że podejmują właściwe kroki, aby postępować zgodnie z prawdą Aby upewnić się, że pozostanie tam, gdzie powinno być, i właśnie tam, gdzie jest teraz ".
Rory McIlroy zgodził się.
"To będzie inne", powiedział. "Ale nie sądzę, że to musi być smutna rzecz, koniecznie ... Jest tyle, że o nim przypomina, więc będzie inaczej. Ale zdecydowanie nie sądzę, że ten turniej wzbudził gorycz W ogóle atmosfera, powinna być celebrowaniem tego, co było wielkim życiem ".
To znów słowo - uroczystość. Właśnie tak jest, co to jest, co to powinno być, co to musi być. To nie pomnik dla człowieka, który tak wiele mówił, ale hołd dla niego. Nie koniec ery, ale kontynuacja spuścizny.
W tym tygodniu w domu Arnolda Palmera odbywa się turniej. Ważniejsze jest jednak wydarzenie. W tym tygodniu wygląda inaczej, tak jak powinno.
