Argentyńczyk, często odważany przez oddanie, odpowiedział z kolejnymi birdie. Wjechał na 50-stóp ptasiego putt na nr 9, 40-stóp birdie putt na par-3 17th i zakończył się z par do pokonania jego połowę remisu przez trzy strzały.
"Gdybym wyskoczył mi kieszonki na chwilę, zamarzłbym", powiedział Grillo. "Ale byłem w stanie utrzymać ją na torze przez cały dzień i byłem w stanie zrobić kilka dobrych puttów w dniach 9 i 17, a to mnie utrzymuje."
Obrońcy mistrzów Jason Day, Francesco Molinari, Stewart Cink i Kevin Kisner byli w wieku 70 lat. Tylko pięciu innych piłkarzy oderwało się od rannych godzin, chociaż temperatury rozgrzewały się po południu w idealnie manicured course - zwłaszcza na zielonych - w Bay Wzgórze.
Sam Saunders, wnuk Palmer'a, grał po południu. Chociaż nie ma pełnego statusu PGA Tour (otrzymał zwolnienie) i nigdy nie wygrał w trasie, został umieszczony w marce grupy z Rory McIlroy i Brandt Snedeker w tygodniu uroczystości dla Palmer, który zmarł 25 września.
Saunders odebrał owację, gdy podszedł do pierwszego tee i dał szybkie kciuki, jego znak towarowy dziadka. Został ogłoszony jako reprezentant Bay Hill i otrzymał wiwaty, które rywalizują z tym, czego kiedyś usłyszał Tiger Woods, kiedy rządził w Bay Hill.
Stamtąd poczuł się jak Arnold Palmer Invitational z dawnych czasów, z kilkoma widocznymi różnicami.
Większość graczy miała parasol gdzieś widoczne: kołnierzyk koszuli, kapelusz, torba lub okładki na swoich maszynistkach i metalach toru wodnego. 13-stopowy posąg z brązu Palmer został umieszczony za pierwszym tee i po drodze do 10 tee. Nikt nie mógł tego przegapić.
A jego wóz postawił na prawo od 16 tee, skierował się przeciwnie do kierunku 18 na zielono. To właśnie tutaj Palmer uwielbiał oglądać golfa.
"Myślę, że każdy jest trochę bardziej emocjonalny w tym roku, bo oczywiście, że pan Palmer", powiedział Day. "Jesteśmy tak dobrze widywani w okolicy, w klubie, wchodząc w interakcje z piłkarzami, wchodząc w interakcje z fanami. Niestety, już tego nie widać.
Największym rozproszeniem było chłodzenie w powietrzu, nawet gdy słońce podniosło się.
Grillo miał 175 jardów na drugi strzał na otwarciu. Uderzył w 5-żelazo i ledwo dostał się do przedniego bunkra. Charl Schwartzel szacował, że uderzył swojego kierowcę o jakieś 30 metrów krótsze niż zwykle.
Dzień nadal trafiał w 2-żelazko z trójnika do numerów 10 i 11, jak zwykle. Ale zamiast 9-żelaznego lub klinowego na sekundę, uderzył go 5-żelazem i 4-żelazem.
- To duża różnica pomiędzy morni ng a dzisiejszym popołudniem - powiedział.
Molinari osiągnął 4 punkty w wyniku 11 dołków, ale zagrał ostatnie 7 dołków w 2, nie mając birdie w parze 5.
John Daly, grając na zwolnieniu sponsora, był na krótko na tablicy aż do podwójnego straszliwego na 18 dołku (zaczął się numerem 10). To było jeszcze pięć rzutów lepiej niż wtedy, gdy grał w dziurze w 2006 roku i miał 11 lat.
